--> -->


Biegam z trenerem!

runtrener1

Przeważnie w bieganiu amatorskim jest tak, że wydaje ci się, że co sezon twoja wiedza na temat treningu i twojego ciała jest już na wysokim poziomie. Kolejne przeczytane fachowe książki na temat biegania, fizjologii, niezliczona ilość czasu spędzona na czytaniu artykułów na branżowych stronach internetowych. Wymiana zdań z bardziej doświadczonymi od ciebie kolegami. Podpatrywanie zawodowców na treningu. Testowanie na sobie nowych metod treningowych upewniają cię w tym, że teraz to już ułożysz dla siebie zarys planu wręcz idealny, bez błędów, które popełniałeś ostatnio. Niestety po skorygowaniu starych pojawiają się nowe i tak w nieskończoność. Ile byś tej...

Continue reading

Samotność długodystansowca.

samotnosc

  Człowiek jest istotą stadną, przeważnie jest mu łatwiej funkcjonować w grupie, czy z partnerem, niż żyć w pojedynkę. Można to również łatwo przełożyć na samotność w treningu długodystansowca, w grupie raźniej, co już zostało udowodnione kilkakrotnie przez wielkich biegaczy. Jednak w samotnym treningu też można znaleźć wiele pozytywów, które postaram się Wam przedstawić w tym wpisie. Samotność długodystansowca. Na 365 dni w roku, samotnie przebiegam pewnie ponad 340, jeśli robisz to tyle razy na solo, musisz to kochać, nie ma innej opcji! Wiele moich treningów jest przebieganych z dala od miejskiego zgiełku, natura, las - to w takich okolicznościach...

Continue reading

Tokyo marathon 2017 – relacja

tokyo maraton

Wiosenny maraton to już historia, pozostały już tylko wspomnienia, którymi postaram podzielić się z Wami w tym wpisie. Nie ukrywam, że po biegu w Bostonie, który zmiażdżył mnie swoją niesamowitą atmosferą, nie spodziewałem się wiele po Tokyo marathon. W zasadzie po tym biegu odczuwam niewyczuwalną pustkę. Były to dla mnie zawody życia i raczej na tą chwilę żaden bieg już nigdy nie dostarczy mi takich wrażeń jak Boston - obym się mylił. To właśnie tam dokonało się to czego pragnąłem najbardziej. Każdy kolejny start jest tylko zwyczajnym biegiem. To jest tak jak po ostatnim meczu ligi mistrzów, kiedy widzisz jak Barcelona...

Continue reading

“Dopóki oddycham – atakuję” – moje cele, plany na 2017 rok.

motywacja2 2017

Nowy rok, nowy ja, nowe plany i cele! Minął już prawie rok od mojego ostatniego maratonu, wiele zmieniło się w moim podejściu do treningu od tego czasu. Najważniejsze, że powoli wracam na właściwe tory i uporałem się z moimi przewlekłymi kontuzjami, które nękały mnie już kilka lat. Co prawda na tą chwilę nie mogę powiedzieć, że z moim zdrowiem jest idealnie ale wracam do żywych. Wiele razy w 2016 powątpiewałem, że będę jeszcze w stanie powalczyć o mój wymarzony wynik, czy poprawę rekordu, ale bieganie bez celu w moim przypadku działa destrukcyjnie. Z takim nastawieniem nie...

Continue reading

Kilka energetycznych, wegańskich przekąsek dla sportowców i nie tylko

HS1

Zawsze jest dobrze zabrać ze sobą do pracy, oprócz solidnego obiadu, jakieś przekąski. Jeszcze lepiej jak są one zdrowe. Mam kilka trików jak pokonać głód i zaspokoić organizm do czasu następnego większego posiłku. U mnie przeważnie są to proste rzeczy, na których przyrządzenie wystarczy poświécić moment. Zazwyczaj to nic wielkiego, coś co łatwo schować w kieszeń. Zajadam się nimi praktycznie cały dzień np. zaraz po obiedzie w pracy, czy przed treningiem, żeby dostarczyć organizmowi trochę więcej energii. Jeśli tylko czuję, że muszę coś przekąsić, robię to bez żadnych wyrzutów sumienia. Moja norma dzienna spalonych kalorii to...

Continue reading

Bieganie zimą. Jak przetrwać ?

biedowa-zima

W Oslo za oknem powoli robi się klasyczna szarówka, dni stają się coraz krótsze i temperatura spada z dnia na dzień. Inspiracją do tego wpisu jest nasz dzisiejszy spacer na którym zastał nas pierwszy śnieg tej jesieni i przemarzliśmy do szpiku kości. Pierwsza przebiegana systematycznie zima zrobi z Ciebie rasowego biegacza,  w te najmroźniejsze i najciemniejsze dni wykujesz i poznasz swój zapał i charakter. To właśnie w maratonie jedna z tych cech jest najbardziej pożądana. Słabe jednostki szybko zweryfikuje pogoda i chęć zostania w ciepłym domu przed telewizorem. Spróbuj podjąć walkę z samym sobą, gdy wyjdziesz z niej...

Continue reading

Badania wydolnościowe realizowane w warunkach naturalnych

mb1

Dla kogo badania ? Jeśli lubisz rywalizację i dobrą zabawę, kochasz się ścigać na zawodach, oczekujesz progresu w twoim treningu, to przeprowadzenie tego typu badań bedzie niezbędnym narzędziem, żeby szybciej i w prostszy sposób twój trening przynosił upragnione rezultaty. Jednym z ważniejszych celów badania dla mnie samego było wyznaczenie pułapu tlenowego, czyli VO2max, poznanie moich stref tętna na progu tlenowym i beztlenowym co pozwoli mi w ułożeniu planu przygotowawczego na nowy sezon. Jeśli biegasz tylko dla przyjemności, zabawy i nie widzisz potrzeby poprawienia swoich wyników osiąganych na zawodach, to zdecydowanie odradzam wydawać na darmo ciężko zarobionych...

Continue reading

Maraton olimpijski – Rio 2016

maraton

Olimpiada w Rio dobiega końca, jednak na ostatni dzień rywalizacji zaplanowana została jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie  konkurencji - maraton mężczyzn. Niewątpliwie będzie to jeden z najciekawszych biegów tego roku. Zdecydowanymi faworytami będą zapewne biegacze z Afryki z E. Kipchoge (Ken) na czele,  jak i obrońcą tytułu z Londynu S. Kiprotichem. Nam pozostaje trzymać kciuki i wspierać na trasie reprezentacje Polski, która wystąpi w składzie - Yared Schegumo, Henryk Szost i Artur Kozłowski.    Jako mieszkaniec Norwegii czekam także z niecierpliwością  na start Sondre Nordstad Moen, jest to młody chłopak urodzony w 1991 roku z dobrą życiówką w półmaratonie...

Continue reading

Boston słodko-gorzki smak

boston 1

Jest takie przeświadczenie, że najlepsza przygoda w życiu przeminęła bezpowrotnie i ciężko będzie ci to wydarzenie przebić czymkolwiek innym, ja mam tak po maratonie w Bostonie. Każde następne 42 kilometry już nigdy nie będą takie same. Na świecie jest wiele biegów w których chciałem wystartować, lecz tylko jeden z nich był dla mnie wyzwaniem obowiązkowym - magnesem, który przyciągał moją uwagę bezustannie i zarazem celem na który ciężko pracowałem. W dniu 18.04.2016 udało mi się to marzenie zrealizować. [eltdf_blockquote text="Droga do Bostonu" title_tag="h2" width=""] Wspólnie z Olą zdecydowaliśmy się na lot dwa dni przed startem. Po konsultacji ze...

Continue reading

Ładowanie węglowodanów cyklem klasycznym na podstawie diety wegańskiej.

12

Maraton zbliża się wielkimi krokami, większość biegaczy w ostatnich dniach przed zawodami stosuje dietę węglowodanową. Ja tradycyjnie na 7 dni przed biegiem robię ostatni dłuższy lekki trening w okolicach 21 kilometrów, po czym rozpoczynam swoje 72 godziny z  ograniczoną ilością węglowodanów, następnie przechodzę na 72 godziny z wysoką objętością węglowodanów. Ten długi bieg zużywa zapasy mojego glikogenu, a 3 dni diety niskowęglowodanowej pomagają mi w utrzymaniu niskiego poziomu glikogenu. Kiedy jednak w ostatnich trzech dniach przed maratonem wprowadzam do diety węglowodany, mój organizm rozpoczyna magazynować dodatkowe zapasy glikogenu. Nazywa się to potocznie - superkompensacją glikogenu, w Polsce ten...

Continue reading