--> -->


Urodzinowy makowiec

4

C I A S T O   U R O D Z I N O W E – bez wyrzutów sumienia.

Skoro urodziny to ciasto urodzinowe, ale w tym roku będzie wyjątkowe : czyli bez cukru, bez mąki i na wskroś wegańskie. Przepisów na podobne ciasta jest w sieci coraz więcej i w niczym nie odstępują swoim tradycyjnym odpowiednikom, a są o niebo zdrowsze. Wprawdzie trzeba się nieco pogimnastykować ze zdobyciem wszystkich składników, ale czego się nie robi dla zdrowia i zabawy. Dla mnie to przede wszystkim satysfakcja i mały sukces :). Przepis zainspirowany jest makowcem wegańskim „Kwestii Smaku”,  którą oboje z Michałem uwielbiamy, tam zawsze są sprawdzone i genialne przepisy. Natomiast z racji tego, że staramy się unikać cukru, musiałam ten przepis nieco zmodyfikować. Zatem polewę karmelową (ponieważ zawierała cukier) zastąpiłam na prędce wymyślonym kremem z daktyli, masła orzechowego i mleczkiem kokosowym, wyszedł pyszny! Dla ozdoby posypałam ciasto kokosem.
Tak więc, do dzieła!
S K Ł A D N I K I
  • 1 i 1/2 szklanki maku (lub 500 g gotowej masy makowej)
  • 50 g oleju kokosowego extra vergine (rozpuszczony)
  • 2 duże banany (im dojrzalsze tym lepsze)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 3 łyżki mielonych migdałów
  • 1/2 szklanki rodzynek (wcześniej namoczonych)
  • 50 g ciemnej czekolady (ja użyłam czekolady ze stevią „CAVALIER” 85%, bo zależało mi na wyeliminowaniu cukru)
  • 200 g daktyli (polecam te z Rossmanna z enerBIO)
  • 2 łyżki masła orzechowego (szukajcie masła 100% orzechów, można zamówić na allegro)
  • 150ml mleka kokosowego (polecam te w kartonikach, np. sklep internetowy MASALA-kuchnie świata)

W Y K O N A N I E   C I A S T A

  • Suchy mak wsypać do garnka, wlać 2 szklanki wrzącej wody i gotować pod przykryciem przez około 25 minut, aż cały płyn będzie wchłonięty. Następnie dokładnie zmiksować ręcznym blenderem (żyrafą), najważniejsze by cała woda została odparowana, można co jakiś czas zamieszać by nie przypalić maku. Można też użyć gotowej masy makowej, niestety w Norwegii mak nie jest tak popularny, więc ja ugotowałam i przemieliłam mak własnoręcznie.
  • Do zmielonego maku lub masy makowej dodać olej kokosowy, wymieszać. Obrane banany skropić sokiem z cytryny i rozgnieść widelcem, wymieszać z makiem. Dodać wiórki kokosowe i mielone migdały (do gotowej masy makowej należy dać ich 2 x więcej), rodzynki oraz startą czekoladę. Wszystko wymieszać. Masę spróbować i dosłodzić (miodem, syropem klonowym, ksylitolem). Według mnie nie jest to jednak konieczne ponieważ krem, którym posmarowałam makowiec jest bardzo słodki.
  • Dno tortownicy o średnicy ok. 21 cm wyłożyć papierem, zapiąć obręcz wypuszczając papier na zewnątrz. Wyłożyć masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Piec przez ok. 40 minut aż makowiec będzie sztywny. Ostudzić i odstawić na noc bez przykrycia w temp. pokojowej

W Y K O N A N I E   K R E M U

  • Wrzucić daktyle do rondelka i zalać gorącą wodą, tak by woda je przykrywała. Gotować tak długo, aż prawie cała woda odparuje, a daktyle dadzą się łatwo rozgnieść widelcem. Gdy nieco przestygną, blendować je w wysokim naczyniu na gładką masę. Następnie dodać dwie duże łyżki masła orzechowego i wlać mleko kokosowe, znowu wszystko zmiksować blenderem. Krem wstawić do lodówki. Następnego dnia, gdy ciasto już całkowicie wystygnie, rozsmarować krem łopatką po powierzchni ciasta na grubą warstwę. Posypać z wierzchu kokosem lub ozdobić wcześniej uprażonymi włoskimi orzechami. Smacznego i na zdrowie!